NaRybki.com - Forum: Kilka słów na temat Karpia w USA - NaRybki.com - Forum

Skocz do zawartości


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kilka słów na temat Karpia w USA Karp, Karp Azjatycki (Tołpyga Pstra), Silver Carp (Tołpyga Biała)

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 06. 3.2010 - 06:06

Asian Carp - Tołpyga Pstra

Silver Carp - Tołpyga Biała

Dołączona grafika
Azjatyckiego karpia sprowadzono do Ameryki Północnej w latach 70., by kontrolował rozmnażanie się alg w hodlowlach ryb w Arkansas. Oczywiście - jak to zawsze bywa - pewnego dnia wszystko wymknęło się spod kontroli. Jedna z powodzi na rzece Missisipi zabrała ze sobą nie tylko sumy, ale także karpie ze stawów, którym spodobało się życie na wolności i zaczęły rozmnażać się w zatrważającym tempie. Swoją wędrówkę rozpoczął w górę rzeki i kanałem łączącym dorzecze Mississipi z jeziorem Michigan dostał się do wielkich jezior. Kanał ten wybudowano, aby odprowadzać ścieki z miasta Chicago, natomiast żeby powstrzymać wędrówkę karpia zaopatrzono kanał w elektryczną zaporę, która ma powstrzymać karpie przed osiągnięciem jeziora Michigan. Zapora ta, to 13 elektrod, które wysyłają impuls elektryczny, którego żadna ryba nie jest w stanie pokonać. Jednak nie wszyscy są pewni, ze będzie ona wystarczająco skuteczna. Karp składa jednorazowo ok. 2 milionów jajeczek ikry i wystarczy, ze niektóre z nich przykleją się do przepływającej nad zapora barki lub zaplączą się w zbiornikach balastowych statku lub w przypadku wezbrania i wylania rzeki Des Plaines, żarłoczne karpie będą mogły swobodnie popłynąć nad barierą, której koszt wynosi ok 10mln dolarów.

Dołączona grafika
Azjatycki karp osiąga wagę do 45 kilogramów i jest wyjątowo żarłoczny. Zjada więc wszystko, co stanowi również pożywienie rodzimych ryb. W rezultacie, inne gatunki ryb wymierają z głodu. Mniejszy karp, tzw. srebrny, również żarłoczny, skakać może na wysokość 3 metrów i stanowić może zagrożenie dla mniejszych łodzi. Istnieją dowody na to, że oba przedostały się do Wielkich Jezior i jest jedynie kwestią czasu, kiedy dadzą o sobie znać. A kiedy to nastąpi, walka z nim będzie przegrana, ponieważ nie ma sposobu na ich zwalczanie. Teraz najważniejszym celem instytucji zajmujących się wodnymi ekosystemami, jest nie dopuścić, aby dotarł on do Wielkich Jezior. Jeśli tak się stanie, kompletnie zrujnuje on panującą tam delikatną równowagę biologiczna i zniszczy gospodarkę rybna, która przynosi obecnie 5 miliardów dolarów zysku rocznie. Zdaniem ekspertów wojsk sapersko-inżynieryjnych konieczne jest wybudowanie specjalnej zapory przeciwpowodziowej, która skutecznie powstrzymałby ekspansję karpia azjatyckiego w każdych warunkach hydrologicznych.

Dołączona grafika
Srebny Karp wprost uwielbia skakać i czasem sam wpada do przepływającej przez rzekę łodzi. W miejscowości Bath w stanie Illinois, gdzie karpi jest naprawdę dużo, bar nad rzeką zwany "Hillibilly Carp" organizuje chyba najbardziej oryginalne zawody wędkarskie na świecie, w których łapie się ryby bez użycia wędki :) Trzeba po prostu wypłynąć łodzią i czekać, aż ryby same do niej wpadną. Zawody trwają godzinę i zwycięzca z tego roku złapał w ten sposób ponad 100 karpi!

Wielkość tych ryb jest niebezpieczna dla uprawiających sporty wodne jak i wędkarzy, może bez problemu udeżyć przepływającą osobę.

Dołączona grafika
Karp
Dołączona grafika
Mimo, że Karp nie jest lubiany na amerykańskich stolach, jest go tyle, że rybacy zaczęli w końcu go odławiać. Karpia skupują przetwórnie, które filetują rybę, po czym zamrażają i wysyłają do Nowego Jorku, Chicago czy Los Angeles, gdzie w chińskich dzielnicach jest na nią duży popyt. Mięsem tych ryb karmi się również więźniów stanu Illinois, bo jest ono tanie i łatwo dostępne. Karpie także eksportuje się do Azji, gdzie rynki zbytu wyglądają niezwykle obiecująco. Nagle okazało się, ze na karpiu można bardzo dobrze zarobić. Praktyki te nie są akceptowane przez miłośników wędkarstwa karpiowego którzy praktykują zasadę "Złów i wypuść".

Dołączona grafika
Rybacy jednak mają nadzieję, że Amerykanie w końcu także ją polubią. Uważają oni, że najgorsza w niej jest nazwa, bowiem karp kojarzy się niestety ze słowem "crap" i nikt już potem tego do ust nie chce wziąć. Dlatego sami nadają tej rybie bardziej handlowe nazwy. Np. w jednym ze sklepów rybnych sprzedaje się filety z karpia pod nazwa "sawańska flądra słodkowodna", od miasta Savanna w Illinois, gdzie karpi jest w bród.

Dołączona grafika
Trzeba również wspomnieć, że oprócz rozwoju aspektu gospodarczego dotyczącego karpia, w USA rozwija się również dynamicznie karpiarstwo, co jest sygnałem, iż karp w USA zdobywa coraz większe uznanie dzięki swej waleczności.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 06. 3.2010 - 06:22

Cytat

Cytat z gazety Dziennik Związkowy wydanie z dnia Czwartek, 27 Maja 2010.

Karpia nie znaleziono

Chicago (Inf. wł.) – Jak informuje Stanowy Departament Zasobów Naturalnych, podczas ostatniej akcji trucia ryb w rzece Little Calumet nie znaleziono ani jednego karpia azjatyckiego.

Ogółem z rzeki wyłowiono 100 tys. funtów zatrutych ryb, ale żadna nie należała do gatunku karpia azjatyckiego.
W czwartek 20 maja w ramach akcji mającej na celu powstrzymanie ekspansji żarłocznego karpia azjatyckiego do rzeki Little Calumet wrzucona została specjalna trucizna na ryby, Rotenone.


Akcja została przeprowadzona przez agencje federalne i Stanowy Departament Zasobów Naturalnych na ponad dwumilowym odcinku rzeki Little Calumet w południowej dzielnicy.
Była ona kolejnym etapem walki z karpiem azjatyckim, który zagraża równowadze ekologicznej Krainy Wielkich Jezior.
Koszty przedsięwzięcia, wynoszące około 1.5 mln dol., pokryły władze federalne.
Podczas poprzedniej akcji z użyciem trucizny, wśród wielu tysięcy ryb różnych gatunków był tylko jeden karp azjatycki.
Władze federalne i stanowe próbują nie dopuścić karpia azjatyckiego do jeziora Michigan. W jeziorze odkryto ślady genetyczne ryby, ale nie stwierdzono jej faktycznej obecności. Mimo intensywnych poszukiwań, nie znaleziono ani jednego karpia.
W opinii naukowców, jeśli żarłoczna ryba przedostanie się do Wielkich Jezior, nie tylko zakłóci równowagę ekologiczną, ale zagrozi rybołówstwu komercyjnemu i rekreacyjnemu, które przynosi dochody rzędu 7 mld dolarów rocznie.

Źródło



100.000 funtów zatrutych ryb... Dramat :)
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 06.28.2010 - 07:13

Dołączona grafika

Miejsce wpuszczenia chemikali do Chicago Sanitary and Ship Canal w celu wytrucia Karpia Azjatyckiego (i pozostałych gatunków ryb niestety), znajduję się na rozciągłości 5.7 mili pomiędzy zaporą w Lockport a miastem Romeoville w rejonie ustawionej zapory elektrycznej. Chicago Sanitary and Ship Canal łączy się na południu z Des Plains River, po czym Des Plains River wpada do Illinois River oraz Kankakee River.

Dołączona grafika
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   turalam Ikona

  • Grupa: Nowicjusz
  • Postów: 1
  • Rejestracja: 05.08.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 0
Neutralna
Reputacja

Napisano 08.24.2010 - 08:59

Karp azjatycki to tak naprawde tolpyga pstra - ryba z Azji lecz na pewno nie jest to karp! W poprzednim roku udalo mi sie zlowic wlasnie tolpyge na spinning zapieta byla klasycznie za pysk
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 08.24.2010 - 09:13

Ciekawa uwaga, turalam. Z tego co wiem, to tołpyga pstra oraz biała to ryba słodkowodna z rodziny karpiowatych, występująca najczęściej w Azji. Być może dlatego została nazwana "Karpiem Azjatyckim".

Cytat

W poprzednim roku udalo mi sie zlowic wlasnie tolpyge na spinning zapieta byla klasycznie za pysk


Mogę zapytać, gdzie złowiłeś tą tołpygę?
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.14.2011 - 08:29

Chciałbym zapytać grono karpiarskie na temat populacji tołpygi pstrej, niechybnie nazwanej karpiem azjatyckim. Co myślicie w Waszym środowisku o odławianiu tej ryby oraz o środkach zapobiegawczych mających na celu nieprzedostanie się tej ryby do Lake Michigan. Mówię o truciu wody, zaporze elektrycznej oraz jaki jest Wasz pogląd na ten gatunek ryby.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.14.2011 - 10:05

Inwazja na Amerykańskie rzeki cz.1

Inwazja na Amerykańskie rzeki cz.2

Inwazja na Amerykańskie rzeki cz.3

Inwazja na Amerykańskie rzeki cz.4

0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Pawel S. Ikona

  • Grupa: Zasłużony
  • Postów: 35
  • Rejestracja: 09.03.2011
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 6
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.15.2011 - 11:07

Efekt trucia kanalu w 2009 roku w grudniu przyniosl efekt w postaci:

- kilku kontenerow zabitych ryb,
- poteznych karpi,
- poteznych sportowych ryb: bass, pike, musky, flathead catfish (ponad 40 lbs)
- kompletne wymordowanie zycia wodnego na tym odcinku kanalu,
- zlikwidowanie jednego z najlepszych zimowych miejsc do lowienia karpi jak i innych ryb,
- wydanie kilka milionow dolarow na akcje trucia,
- zakwestionowanie dzialania bariery elektrycznej na ktora notabene wydano grube miliony kilka lat temu

i co najwazniejsze, co opinia publiczna uznala za potezny sukces walki ze szkodnikiem:

- zlapanie jednego wielkosci 16 " Asian Carp, chyba bighead :)

Paranoja moim zdaniem i kompletny blak dzialania i walki z z ta ryba...

Bylem, widzialem cala akcje mam zdjecia wstawie potem i malo nie zostalem aresztowany tam w Lockport :)

aha i ponoc bylo razenia pradem i wylawianie sportowych ryb :)
takze widzialem ta akcje i moze wyplywalo dwie trzy rybki wielkosci 8 " a cala reszta zostala otruta dzien pozniej

pozdrawiam

Pawel
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Pawel S. Ikona

  • Grupa: Zasłużony
  • Postów: 35
  • Rejestracja: 09.03.2011
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 6
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.15.2011 - 11:59

Efekt trucia kanalu w Lockport:

Dołączona grafika

"Pluton egzekucyjny" w akcji



Dołączona grafika

jeszcze jeden rzut okiem na "chlopakow z lodki"



Dołączona grafika

"Efekty" walki z bigheadem zaczely szybko sie pojawiac na powierzchni...niestety martwe :)



Dołączona grafika

Kontener za kontenerem wyjezdzaly z Lockport do utylizacji...



Dołączona grafika

...smutne ale prawdziwe...



Dołączona grafika

...tak ma wygladac walka z "wybrykiem" natury ???



Dołączona grafika

a to "glowny bohater" tego tragicznego spektaklu, okolo 16 inches bighead i jego szczesliwy znalazca, ktory ocalil nasze wody przed inwazja asian carp, niestety nie ocalil ton roznych ryb zabitych podczas trzy dniowej akcji w Lockport IL, na marginesie ta rybka kosztowala nas podatnikow kilka milionow dolarow...


smutne
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Marlin Ikona

  • Człowiek z żyłką
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 269
  • Rejestracja: 01.01.2010
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 4
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.15.2011 - 09:55

Ehhh, co tu napisać... Parcie ze strony Kanady oraz stanów mających dostęp do Wielkich Jezior była tak duża, że decydenci tej akcji uśmiercili 6 milowy odcinek rzeki aby się upewnić, że nie ma asian carp pomiędzy tamą a zaporą prądową. Szkoda, że sprawdzili to w taki sposób. przykro się patrzy, sumy, karpie, okonie, bassy...
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   E.K Ikona

  • Grupa: Użytkownik
  • Postów: 37
  • Rejestracja: 09.03.2011
  • Skąd:USA / Illinois
Reputacja: 5
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.15.2011 - 09:59

a widzieliście to? Mój linkmoje dzielo przeciw truciu ryb taki protest :)
0

#0 Advert

  • Reklama Google
  • Grupa: Advert

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   eRJot Ikona

  • Grupa: Nowicjusz
  • Postów: 6
  • Rejestracja: 16.03.2011
  • Skąd:USA / New York
Reputacja: 1
Neutralna
Reputacja

Napisano 03.16.2011 - 08:09

Wyświetl postUżytkownik E.K dnia 03.15.2011 - 09:59 napisał

a widzieliście to? Mój linkmoje dzielo przeciw truciu ryb taki protest :)

Doskonałe!
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Father's Day Sale at Basspro.com