Karp Azjatycki

Azjatyckiego karpia sprowadzono do Ameryki Północnej w latach 70., by kontrolował rozmnażanie się alg w hodlowlach ryb w Arkansas. Oczywiście - jak to zawsze bywa - pewnego dnia wszystko wymknęło się spod kontroli. Jedna z powodzi na rzece Missisipi zabrała ze sobą nie tylko sumy, ale także karpie ze stawów, którym spodobało się życie na wolności i zaczęły rozmnażać się w zatrważającym tempie. Swoją wędrówkę rozpoczął w górę rzeki i kanałem łączącym dorzecze Mississipi z jeziorem Michigan dostał się do wielkich jezior. Kanał ten wybudowano, aby odprowadzać ścieki z miasta Chicago, natomiast żeby powstrzymać wędrówkę karpia zaopatrzono kanał w elektryczną zaporę, która ma powstrzymać karpie przed osiągnięciem jeziora Michigan. Zapora ta, to 13 elektrod, które wysyłają impuls elektryczny, którego żadna ryba nie jest w stanie pokonać. Jednak nie wszyscy są pewni, ze będzie ona wystarczająco skuteczna. Karp składa jednorazowo ok. 2 milionów jajeczek ikry i wystarczy, ze niektóre z nich przykleją się do przepływającej nad zapora barki lub zaplączą się w zbiornikach balastowych statku lub w przypadku wezbrania i wylania rzeki Des Plaines, żarłoczne karpie będą mogły swobodnie popłynąć nad barierą, której koszt wynosi ok 10mln dolarów.

Azjatycki karp osiąga wagę do 45 kilogramów i jest wyjątowo żarłoczny. Zjada więc wszystko, co stanowi również pożywienie rodzimych ryb. W rezultacie, inne gatunki ryb wymierają z głodu. Mniejszy karp, tzw. srebrny, również żarłoczny, skakać może na wysokość 3 metrów i stanowić może zagrożenie dla mniejszych łodzi. Istnieją dowody na to, że oba przedostały się do Wielkich Jezior i jest jedynie kwestią czasu, kiedy dadzą o sobie znać. A kiedy to nastąpi, walka z nim będzie przegrana, ponieważ nie ma sposobu na ich zwalczanie. Teraz najważniejszym celem instytucji zajmujących się wodnymi ekosystemami, jest nie dopuścić, aby dotarł on do Wielkich Jezior. Jeśli tak się stanie, kompletnie zrujnuje on panującą tam delikatną równowagę biologiczna i zniszczy gospodarkę rybna, która przynosi obecnie 5 miliardów dolarów zysku rocznie. Zdaniem ekspertów wojsk sapersko-inżynieryjnych konieczne jest wybudowanie specjalnej zapory przeciwpowodziowej, która skutecznie powstrzymałby ekspansję karpia azjatyckiego w każdych warunkach hydrologicznych.

Srebny Karp wprost uwielbia skakać i czasem sam wpada do przepływającej przez rzekę łodzi. W miejscowości Bath w stanie Illinois, gdzie karpi jest naprawdę dużo, bar nad rzeką zwany "Hillibilly Carp" organizuje chyba najbardziej oryginalne zawody wędkarskie na świecie, w których łapie się ryby bez użycia wędki
Wielkość tych ryb jest niebezpieczna dla uprawiających sporty wodne jak i wędkarzy, może bez problemu udeżyć przepływającą osobę.

Karp

Mimo, że Karp nie jest lubiany na amerykańskich stolach, jest go tyle, że rybacy zaczęli w końcu go odławiać. Karpia skupują przetwórnie, które filetują rybę, po czym zamrażają i wysyłają do Nowego Jorku, Chicago czy Los Angeles, gdzie w chińskich dzielnicach jest na nią duży popyt. Mięsem tych ryb karmi się również więźniów stanu Illinois, bo jest ono tanie i łatwo dostępne. Karpie także eksportuje się do Azji, gdzie rynki zbytu wyglądają niezwykle obiecująco. Nagle okazało się, ze na karpiu można bardzo dobrze zarobić.

Rybacy jednak mają nadzieję, że Amerykanie w końcu także ją polubią. Uważają oni, że najgorsza w niej jest nazwa, bowiem karp kojarzy się niestety ze słowem "crap" i nikt już potem tego do ust nie chce wziąć. Dlatego sami nadają tej rybie bardziej handlowe nazwy. Np. w jednym ze sklepów rybnych sprzedaje się filety z karpia pod nazwa "sawańska flądra słodkowodna", od miasta Savanna w Illinois, gdzie karpi jest w bród.

Trzeba również wspomnieć, że oprócz rozwoju aspektu gospodarczego dotyczącego karpia, w USA rozwija się również dynamicznie karpiarstwo, co jest sygnałem, iż karp w USA zdobywa coraz większe uznanie dzięki swej waleczności.


Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc
Multi cytowanie
